•listopad 25, 2007 •
1 komentarz

1. Zaczynam dzień od . . . “Początku”
2. Kończe dzień na . . . “SMS-em do Przyjaciela”
3. Moje trzy ulubione słowa to . . . “Kur*a – Groszek – Cipka”
4. Trzy rzeczy bez których nie mogę żyć to . . . “Telefon, GG, Komputer”
5. Cieszy mnie . . . “SMS od Przyjaciela – Przyjaciołki”
6. Wkurza mnie . . . “Hmm…”
7. Kiedy patrzę w lustro myślę . . . “Kto To?”
8. Moja największa wada to . . . “Często sie obrażam”
9. Moje największe marzenie to . . . “Wyjechać gdzieś z Przyjaciółmi”
10. Przyjaźń to dla mnie . . . “Wszystko co Mam”
11. Jeśli ktoś chce mnie zranić to . . . “Pewnie tak musi być”
12. Jeśli ktoś chce mnie uszczęśliwić to . . . “Bede Szcześliwy”
13. Przeszłość to dla mnie . . . “Wspomnienia”
14. Teraźniejszość to dla mnie . . . “To co mam”
15. Przyszłość to dla mnie . . . “Marzenia”
17. Każdego dnia . . . “Myśle, o .. “
18. W życiu kieruję się . . . “Przyjaźnia”
Dziekuje Zana ;**
Napisane w Co..!?, Uncategorized
•listopad 17, 2007 •
2 komentarzy
1. Szalone zakupy z Dorotka.
2. Sprzątam, Sprzątam i posprzątać nie mogę.
3. Idę do Przemusia
4. Basen z …
5. Do Domu juz czas…
Ad 1.
Śpie sobie, tak normalnie… i w końcu przychodzi moja kochana mamusia i mnie zaczyna budzić. O co jej chodzi.?. “Chodź jedziemy do miasta” – powiedziała. Dobra, polazłem obrałem sie omyłem itp. I Pojechaliśmy xD ;P najpierw do stokrotki, później na Targowa ;P Uuuu… widziałem tam P. Gienie xD ;PP Ołyeaaaa.. Powiedziała mi nawet Dzieńdobry i sie uśmiechnęła (Kocha Mnie
) Później poszli�my do jakiego� sklepu, chyba “Westmana” (nie wiem jak to sie pisze) do takiej Pani Agnieszki. Ale do tego sklepu wchodziło sie schodami, i jak to Kondzio musiał sie wywalić :[ a matka stoi i sie cieszy za mna :[ Wrrr….
Ad 2.
Matka mi kazała sprzątać bo jak nie to nie pójdę na dworek, bylem bezbronny i musiałem sprzątać .. :[
Ad 3.
Po sprzątaniu czas do Przemusia. Yeaa było fajnie ;PP Komp, plotki i te rzeczy
)
Ad 4.
Basen z Brajanem, Przemusiem, Dawidem i .. Bartkiem ..!? Haha było fajnie, ale brajan był coś taki jakis dziwny, chyba zły, i nie chciał sie nami bawić. Ale ja też sie długo nie bawiłem bo mnie ratownik Wygonił… Wrrr… ale cwel…
Ad 5.
Po Basenie, odprowadziliśmy z Brajanem Przemusia i poszliśmy po jego rower, szkoda, że tak szybko sie skończyło, ale było fajnie. Zrobiłem mu to co obiecałem czyli … tylko on to wie
) haha kC dałnie ;PP i musiałem i�ć sam do Domu, bleee ;PP Ja chce jeszcze raz ;PP
Ej może być trochę błędów ortograficznych ;PP
Napisane w Co..!?, Uncategorized